Nudzimy się.

Zwykły wpis

Eh, śniegu nie ubywa, niewiele da się zrobić. Już nawet nie ma gdzie obi poćwiczyć, bo we wszystkich miejscach, które mają szersze wydeptane alejki (a nie ścieżki, po których trzeba iść równiutko noga za nogą) króluje Straż Miejska. A u nas obowiązuje i smycz i kaganiec, a w takim zestawie nie sposób poćwiczyć aportu czy choćby przywołania (po kilku próbach i zwijania się /mojego/ z bólu na śniegu zarzuciliśmy to). Dogtrekking też jakby odchodzi w zapomnienie, na większości, ekhm, chodników mniej zaludnionych śnieg sięga do kostki.

Siedzimy więc w domu, oglądamy Zimowe Igrzyska Olimpijskie (osobiście jestem maniaczką IO, nie wiem jak psy) i marzymy o wiośnie. Agility, frisbee, obedience, rower, bieganie, pływanie lub choćby leniuchowanie gdzieś na trawie… Miło tak sobie powyobrażać :).

Nawet w domu nie idzie zdjęć robić, ciemno jak… sporo naszych okien to dachowe, a tam… 23 cm przymarzniętego śniegu :) Mierzone linijką. (Tegoroczny rekord śnieżny, ale i soplowy – 75 cm!).

Lecimy nudzić się dalej.

KJF.

Reklamy

One response »

  1. Dawno mnie nie bylo…

    Klara, ja sie wcale nie dziwie, ze narzekasz, bo jestes aktywna dziewczyna, a psiory ci w tym dorownuja, jak moga ;)

    Ja tam znalazlam w tym cos pozytywnego :P -> Fajne portretowe, STATYCZNE i poetyckie (SIC!) Flaie ^^

    A gdzie Jimmus?;>

    Pozdrawiam :) (W Bieszczadach za oknem wlasnie +13 stopni :x)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s