Marzec :]

Zwykły wpis

Wiosna… jak widać :).

W ogóle pogoda bawi się ostatnio w taki restart. W dzień śnieg się topi („O, jak fajnie, jutro będzie już można wyjść porzucać dekle!”), a wieczorem pada („&^%*&%!”), w dzień topi… i tak dalej. Całkiem zabawne ;).

Zmieniłam skrórkę na blogu, bo zaczęło denerwować mnie, że poprzednia zmniejsza zdjęcia. Cóż, niestety wordpress nie przewidział nieco bardziej zaawansowanego graficznie szablonu, dopuszczającego zdjęcia w takiej wielkości:

Wczoraj burek był mega zabawkowy, najpierw ukradł piłeczkę (co mu się NIGDY poza domem nie zdarza), potem przynosił mi różne śmieci, robił flipy, vaulty, aportował i w ogóle był w nastroju, w jakim chciałabym go widzieć cały czas :). Pracujemy nad tym i jest coraz fajniej i cieszy mnie, że rezultaty pojawiają się nie tylko wtedy, kiedy ja się staram, ale i wtedy, kiedy mam go w tyle – i na przykład robię łopatą ;).

Radarinho :)

I to by było na tyle w serii pierwszej – a w drugiej pojawi się przeuroczy i nieoczekiwany gość specjalny :).

Muszę wspomnieć, że Jim też zabawkowo się rozwija niesłychanie. Nie wierzę własnym oczom, że to ten sam, bojący się wszystkiego szelciak, jakiego spotkałam cztery lata temu. On młodnieje z dnia na dzień… w czym pomaga mu nowa fryzurka :). Żeby tak jeszcze zechciał pokazać na co go stać na zawodach… może kiedyś.

KJF w pogoni za wiosną.

Advertisements

One response »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s