Różności.

Zwykły wpis

Żyjemy sobie, dość ponuro, typowo zimowo. Troszkę frisbee, kiedy tylko powłoka śnieżna raczy zmniejszyć się do jakichś pięciu centymetrów, troszkę agility, na jednej domowej hopce, obi ostatnio leży i kwiczy. Głównie leśne spacery i zabawy w tropienie i nieodłączne ciepanie piłeczki.

Tak się prezentuje szelciak w wieku pięciu lat (i paru dni). W sumie fajny się z niego chłop zrobił, na spacerach nie obchodzi go nic oprócz szarpaka lub piłeczki – a jak tego zabraknie, to moje łydki też się od biedy nadadzą…

A Fuusa się wziął do nauki. Tylko nie od właściwej strony ;)

 

KJFy znudzone zimą jak rzadko.

Advertisements

One response »

  1. Jakież to dziwne, ja nie widziałam śniegu od miesiąca na własne żywe oczy!

    Psa ściągania uczy, nieładnie, nieładnie… :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s