Deklowo

Zwykły wpis

Bijemy rekordy, to drugi wpis dzisiaj! Ale ten troszkę bardziej konkretny, bo i jest znowu o czym pisać.

Stwierdziłam, że zdecydowanie trzeba się zabrać za nasze frisbowanie, bo do Chorzowa zostało zaledwie półtora (!) miesiąca. Wprawdzie śnieg nadal zalega gdzie okiem sięgnąć, ale parę cieplejszych dni spowodowało, że jest go wyraźnie mniej i już da się swobodniej rzucać. No i dyski wyraźnie nie zamieniają się natychmiastowo w latające kamienie, których ja osobiście do gęby bym za nic nie wzięła.

Niekoniecznie podoba mi się forma Fuusy, ale w tym zakresie coraz intensywniej działamy. Miałam nadzieję, że na początku kwietnia już uda nam się wdrożyć regularny bajk (bikejoring, znaczy się) i pływanie, bo w ostatnim sezonie zauważyłam, że to najfajniej buduje kondycję – tym bardziej z niecierpliwością czekam na wiosnę, tą prawdziwą. Bo na razie temperatura nie szaleje – całe 3 stopnie jutro na Podlasiu. (A pojutrze śnieg. Kiepski żart.) Spadku formy jeśli chodzi o moje rzucanie jakoś nie zanotowałam, wręcz przeciwnie, dekle wyjątkowo dobrze leżą mi w ręku.

Dzisiaj zrobiliśmy sobie dwie sesje, jedną dystansową, przy okazji testując nową formę startowania (zamiast obiegania, którego to Fuusa, jako niezbyt skrętny, fanem nie był;  zostawiam go na siad i wysyłam do przodu – co ciekawsze nie tracimy przy tym dużo czasu, a mniej oboje się irytujemy), a drugą nastawioną na same passingi. Z tej drugiej jestem bardzo zadowolona, udaje mi się wyczuć psa, nie schrzanić rzutów w różnych konfiguracjach – a Flai, jak to Flai – LATA. Ślicznie lata, ślicznie ląduje, nawet troszkę myśli w międzyczasie, dobrze czyta dysk, stara się i nie drze japy. Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła jeszcze paru vaultów ;). A te mają się całkiem całkiem, może wkrótce się doczekają osobnego treningu.

A szelciak? Szelciak nudzi się, przeszkadza i mimo moich wszelkich starań wciąż chudnie. Niedługo chyba zupełnie się zdematerializuje.

Chorzowie – nadchodzimy!

KJFy w oczekiwaniu na wiosnę.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s