BAJK!

Zwykły wpis

Nareszcie zaczęliśmy sezon bajku. Bajkdżoringu właściwie ;) (dla nieuświadomionych: bikejoring, wklepać w google, dokształcać się i wio!). Dosłownie przed chwilą wróciliśmy z wypadu do lasu i muszę powiedzieć jedno – na to czekałam te pół roku. Czysty odlot i u mnie i u psa ;))

Wczoraj z kolei zainaugurowaliśmy sezon pływacki. Fuu ślicznie pracuje na nowiutkim dummy (stąd: http://www.dummik.pl/ polecam gorąco!), jest totalnie niezmordowanym aporterem. A pomyśleć, że początki były niezwykle ciężkie ;).

Za to mamy cholernie ogromny problem z frisbee i nie wiem, czy uda się nam to w tydzień wyleczyć. Nigdy nie mówiłam, że z Fuu się łatwo pracuje… cóż, za łatwo było przez ostatnie dni, za gładko szło. Coś się zawsze spieprzyć musi. Ale głowy do góry – damy radę!

Wesołych świąt życzą KJFy.

Reklamy

One response »

  1. A jaki macie frisbowy kłopot ;d bo nas tez jeden dręczy, a mianowicie: okey na polance mozemy porzucac ale nie w rosarium tm gdzie są zawody ;d

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s